JAK ZJEDNOCZYĆ LUDZI NA OGROMNYM OBSZARZE – I DZIEŃ WIZYTY STUDYJNEJ W ESTOŃSKIEJ LOKLANEJ GRUPIE DZIAŁANIA „PEIPSI-ALUTAGUSE KOOSTŐŐKODA”

Estonia przywitała nas piękną pogodą i zachodem słońca, który mogliśmy podziwiać nad kamienicami starówki Europejskiej Stolicy Kultury Roku 2024 – drugiego co do wielkości estońskiego miasta Tartu (hist. pol.niem. i szw. Dorpat). Symbolem tej intelektualnej i kulturowej stolicy państwa jest posąg całujących się studentów stojących na dużym klasycystycznym placu miejskim w pobliżu muzeów, restauracji, kawiarni i dużego parku utworzonego wokół wzgórza.

W środę, 9 sierpnia tuż po śniadaniu, udaliśmy się na spotkanie z Merike Vaarmets, która aktywnie działa w Lokalnej Grupie Działania „Peipsi-Alutaguse Koostöökoda”. Duży obszar działania Stowarzyszenia obejmuje północno-wschodnią część Estonii, charakteryzującą się niesamowitymi walorami turystycznymi oraz słabym zaludnieniem (na terenie LGD mieszka zaledwie ok. 6 tys. mieszkańców). Słynne piaszczyste plaże północnego brzegu graniczącego z Rosją jeziora Peipsi (czwarte co do wielkości jezioro Europy), głębokie lasy i niekończące się torfowiska nie pozostawiają wątpliwości co do potencjału turystycznego i rekreacyjnego regionu.

Znaleźliśmy z estońskim LGD wiele łączących nas zasobów, które wykorzystujemy w lokalnych inicjatywach i promocji obszaru. Wizytę studyjna rozpoczęliśmy od zwiedzania lokalnej atrakcji turystycznej okręgu Avinurme – kolejki wąskotorowa Sonda-Mustvee. Bardzo podobna atrakcja turystyczna znajduje się także w Ełku oraz na terenie dwóch gmin członkowskich LGD „Lider w EGO”: Ełk i Kalinowo. Kolejka w Avinurme funkcjonowała w latach 1926–1972. Była to prawdziwa 50-letnia era dobrobytu dla wiosek położonych w pobliżu szlaku. Obecnie odrestaurowany odcinek dawnej linii kolejowej o długości 178,5 m wraz z pojazdem szynowym i niewielkim muzeum stanowią atrakcję turystyczną regionu.

Niezwykle sympatyczny Pan Kolejarz okazał się także właścicielem Avinurme Puiduait, czyli Centrum Rzemiosła Drewnianego Avinurme, do którego zabrał nas po przejażdżce kolejką.  To miejsce (rodzinny biznes), w którym oferuje się turystom produkty rzemiosła drzewnego, lokalne kosmetyki i wyroby spożywcze, organizuje warsztaty stolarskie oraz kulinarne estońskich potraw narodowych. Jako, że przemysł drzewny jest jedną z istotniejszych gałęzi estońskiej gospodarki, kolejnym punktem wizyty studyjnej była kolejna rodzinna firma o nazwie Treimix, produkująca różnego rodzaju drewniane części, produkty tokarskie, pamiątki i rzeczy użytkowe. Dzięki wsparciu inicjatywy LEADER właściciel przed kilkom laty nabył w pełni automatyczną tokarkę hydrauliczną do małych części, kilka lat później wycinankę laserową. Celem projektów było zwiększenie konkurencyjności firmy i zapewnienie wzrostu wielkości produkcji. Dzięki temu przedsiębiorca jest w stanie natychmiast wyprodukować około 80 małych części o różnych profilach. Gdy opuszczaliśmy stolarnię, naszą uwagę przyciągnęła nieduża pracownia krawiecka. Niestety wszystkie widoczne na manekinach oryginalne i niezwykle kolorowe projekty nie były do kupienia. Żona właściciela stolarni tworzy spersonalizowane projekty tylko na specjalne zamówienie klienta i „zakontraktowana” jest już na najbliższe trzy miesiące.

Kolejnymi punktami programu była wizyta w domku myśliwskim oraz spacer mostem Järuska (oba projekty uzyskały wsparcie ze środków unijnych). Drewniany most Järuska, który został zbudowany w 2013 roku z inicjatywy lokalnej społeczności, jest pierwszym zadaszonym mostem w Estonii. Unikalna konstrukcja z drewna klejonego warstwowo łączy umiejętności inżynierskie, sztukę architektoniczną i tradycyjne techniki budowlane (połączenia nazywane „jaskółczy ogon”). Rama między dachem a mostem jest nie tylko piękna, ale wytrzymuje duży ciężar i jest używana zamiast belek. Spacerując mostem można oglądać galerię starych estońskich mostów.

Niesamowity jest fakt, jak estońska lokalna społeczność, wykorzystując swoje talenty, naturalne zasoby i wykazując się ciężką pracą, stwarza sobie źródła dodatkowego dochodu, jednocześnie wpływając na podniesienie atrakcyjności obszaru. Obiad zjedliśmy w rodzinnej restauracji na świeżym powietrzu – Pärnaõue pop-up Pereresto. Restauracja jest otwarta latem w wiosce Rannapungerja jedynie w dwa weekendy oraz na specjalne zamówienie grup zorganizowanych. Pärnaõue pop-up Pereresto zlokalizowana jest przy głównej drodze ok. 50 km od miejscowości Jõhvi i 80 km od Tartu, na szlaku corocznego sierpniowego festiwalu kulturowo-kulinarnego Peipsi Toidu Street 175 km. Od kilku lat, 43 restauracje typu pop-up otwierają się na 175-kilometrowej trasie podróży turystycznej nad brzegiem jeziora Peipsi, Lämmi i Pskov właśnie na czas festiwalu. Oferują wszystko, co najlepsze, co można przygotować z lokalnych surowców, zarówno tradycyjne estońskie potrawy, jak i dania kuchni międzynarodowej.

Wykorzystując piękną pogodę, po południu udaliśmy się do Kauksi Campsite – kempingu znajdującego się zaledwie 70 metrów od jeziora Peipsi, które słynie z szerokich i złocistych plaż. Ośrodek położony jest na rozległym, zalesionym terenie i dysponuje różnego rodzaju domkami na wynajem, miejscami na ogniska, wiatami do grillowania, które są idealne na posiłek na świeżym powietrzu. Jest tam też mała kawiarnia, która oferuje pyszne przekąski oraz plac zabaw dla młodszych dzieci i parking. Na przestrzeni kilku ostatnich lat przedsiębiorstwo bardzo się rozwinęło, wykorzystując możliwość pozyskania dofinansowania np. na zakup sprzętu rekreacyjnego i doposażenie sanitariatów. Kauksi Campsite wydaje się miejscem idealnym do aktywnego wypoczynku (kajaki, deski SUP, łodzie, rowery) itp., biwakowania lub po prostu relaksu na plaży.

Dzień zakończyliśmy spacerem po turystycznym szlaku „Kotka matkarada” w Parku Narodowym Alutaguse. Szlak ten obejmują wysokie, zalesione piaszczyste grzbiety powstałe podczas opadania wód jeziora Peipsi i tajemnicze bagienne wyspy, które powstały z osadów nagromadzonych pod koniec epoki lodowcowej. Przejście z piaszczystych grzbietów na bagna jest dość strome – taka zmiana scenerii była nieoczekiwana. Zachwyciła nas również nieskażona działalnością człowieka przyroda oraz infrastruktura szlaku, w skład której wchodzą drewniane kładki wśród bagien, zadaszone i otwarte ogniska (udostępnione jest turystom drewno i siekiery), toalety, ławki z zadaszeniem, chaty, leśna altana oraz wieża widokowa. Po tak bogatym programie, pozostała nam kolacja i nocleg w miejscowości Mäetaguse – gminie partnerskiej naszych Wieliczek.

JAK ZJEDNOCZYĆ LUDZI NA OGROMNYM OBSZARZE – I DZIEŃ WIZYTY STUDYJNEJ W ESTOŃSKIEJ LOKLANEJ GRUPIE DZIAŁANIA „PEIPSI-ALUTAGUSE KOOSTŐŐKODA”